Ot, pętla po Ursynowie.
Czwartek, 9 października 2008
· Komentarze(0)
Kategoria Po okolicy
Ot, pętla po Ursynowie. Od Kabat, KENem w kierunku Dolinki Slużewieckiej, potem w okolice Mostu Siekierkowskiego. Powrót Dolinka do Nowoursynowskiej, wzdłuż SGGW, Ciszewskiego do KEN i do domu:>
Przy okazji obejrzałem sobie z bliska nową jezdnię KENu. Prezentuje się całkiem, całkiem. Na krótkim odcinku droga rowerowa idzie samym skrajem jezdni. Znając mentalność krajanów boję się, że będzie zastawiana przez parkujące samochody. Obym się mylił...
Btw, w trakcie jazdy jedno założenie - zero zatrzymywania się. Jak czerwone światło - to kręcenie pętelek. Byle by się nie zatrzymać:> I generalnie się udało:P
Przy okazji obejrzałem sobie z bliska nową jezdnię KENu. Prezentuje się całkiem, całkiem. Na krótkim odcinku droga rowerowa idzie samym skrajem jezdni. Znając mentalność krajanów boję się, że będzie zastawiana przez parkujące samochody. Obym się mylił...
Btw, w trakcie jazdy jedno założenie - zero zatrzymywania się. Jak czerwone światło - to kręcenie pętelek. Byle by się nie zatrzymać:> I generalnie się udało:P


